Wszystkie niestandardowe formy promocji i śmieszne reklamy w jednym miejscu. Blog PrzerwaNaReklame.pl to nietuzinkowe kreacje marketingowe z całego świata oraz najlepsze reklamy telewizyjne. Nudzą Cię reklamy tv? Zrób sobie przerwę od nudy, na blogu gdzie znajdziesz dłuższe opisy i komentarze najlepszych światowych kreacji.
Niedawno otwarty modny sklep Daffy chciał poinformować swoich klientów o nowej lokalizacji sklepu oraz obniżkach nawet do 80%. Niełatwym wyzwaniem było przebicie się przez uliczne wystawy, plakaty i ogłoszenia. W tym celu, na witrynie sklepowej pojawił się wirtualny Peep Show.
Na przechodniów czekała cyfrowa ściana, na której atrakcyjna kobieta prezentowała walory (nie tylko reklamowanych ubrań ). Za striptiz nie płaciło się pieniędzmi a poprzez wciśnięcie odpowiedniego przycisku na ekranie. Po naduszeniu przycisku, czerwone kotary odsłaniały się, a modelka zaczynała swój pokaz. Zobaczcie sami, It’s show time!
Ikona przemysłu komputerowego „doczekała” się swojej podobizny. Mowa o Stevie Jobsie, zmarłym założycielu firmy Apple i niedawno wyprodukowanej lalce z serii Barbie. W centrum kongresowym w Seulu kilka dni temu zaprezentowano 30-centymetrową podobiznę Jobsa wyprodukowaną przez chińską firmę.
Firma In Icons zamierza z lalką wkroczyć na rynek amerykański i z tego tytuły liczy na niemałe zyski. Do tej pory nie wiadomo czy firma Apple i rodzina zmarłego będą próbowały zablokować sprzedaż podobizny.
Lalka dość realistycznie odzwierciedla wygląd Jobsa i przybiera jego charakterystyczne pozy, które prezentował on na konferencjach prasowych marki Apple. Ubrana jego w jego ulubione jeansy i charakterystyczny czarny golf. Do lalki dołączony jest zestaw dodatkowych akcesoriów.
Na zdjęciu Steve Jobs wraz z prezesem Samsung Electronics, Lee Kun-hee.
W spocie włoskiej telewizji publicznej RAI wykorzystano wizerunek zmarłego Papieża Jana Pawła II. Reklama zachęca do płacenia abonamentu radiowo-telewizyjnego. Nie tylko włoscy politycy oraz media są oburzone.
Zdjęcia te pochodzą z historycznego spotkania międzyreligijnego w Asyżu w 1986 roku – informuje TVN 24. Według wielu wykorzystanie wizerunku Papieża jest nie na miejscu i godzi w uczucia religijne. Media piszą o „skandalu”, „hańbie” i „kontrowersji”. Najostrzej telewizję RAI zaatakowała partia Włoch Wolności.
„Również w Polsce wystartowała kampania zachęcająca do płacenia abonamentu. Widzowie TVP i słuchacze Polskiego Radia już poznali Sophie Perrault, francuską stylistkę, która w krótkich reklamówkach gratuluje Polsce pierwszego miejsca w Europie. - Ta moda się nigdy u nas nie przyjmie. U nas płacenie abonamentu ciągle jest w modzie – przekonuje Francuzka w kolejnej odsłonie kampanii abonamentu radiowo-telewizyjnego.” – podaje gazeta.pl
W 2011 roku Lufthansa przedłużyła umowę z Niemieckim Związkiem Piłki Nożnej, co oznacza, że niemiecka reprezentacja na wszystkie mecze zarówno w kraju jak i na wyjeździe lata wyłącznie z Lufthansą. Przewoźnik, który od 2004 roku wspiera drużynę Bayer Monachium postanowił wykorzystać gwiazdy zespołu w swoim najnowszym spocie.
W reklamie pojawia się mały chłopczyk, który na lotnisku wyczekuje na swojego ulubionego kapitana. Pragnie stanąć twarzą w twarz ze swoim bohaterem i zdobyć upragniony autograf. Autograf otrzymuje jednak nie od tego kapitana, którego miał na myśli. Zresztą zobaczcie sami
Trwa bitwa pomiędzy Samsungiem a Apple. To już nie nowość, że producenci sprzętu mobilnego z sali sądowej przenieśli ją na rynek reklamy. Koreański koncern odważnie gra reklamami celując bezpośrednio w firmę z Cupertino i użytkowników jej smartfonów i tabletów.
Tym razem Samsung postanowił uderzyć w Apple nieco dyskretniej. Nie oznacza to, że zagorzali fani marki i osoby interesujące się technologią mobilną niczego nie zauważą. Wręcz przeciwnie, może się nawet okazać, że dyskusja nawiąże do wykorzystywania przez Samsunga patentów amerykańskiej firmy.
O co chodzi? Otóż o to, że Samsung wykorzystał w reklamie swojego tabletu twarz, która widniała na całym spocie Apple reklamującym smartfona iPhone 4S. Z jedną różnicą, zaprezentowana przez Koreańczyków reklama jest znacznie bardziej dynamiczna. Producent postawił na zabawę z rodziną i ukazanie pełni multimedialnych funkcji swojego tabletu.
Można to interpretować na kilka sposobów. Azjatycki gigant na pewno chce wywołać burzę medialną wokół swojego produktu. Zważywszy na noworoczne plany, jest mu ona bardzo potrzebna do rozkręcenia sprzedaży. Tym samym jednak skłania do pojawiania się sporej ilości artykułów, które będą, chcąc nie chcąc, reklamą dla Apple. Dziennikarze i blogerzy skoncentrują się na sporze pomiędzy gigantami. Odbiorcy będą interpretować po swojemu, w zależności od upodobań.
Można się tu również doszukiwać nawiązania do wojny patentowej. Samsung zdaje się mówić poprzez reklamę: Za to też nas pozwiecie?