Tym razem nie będzie dywagacji na temat tego dlaczego operatorzy w Polsce zdecydowali się na wdrożenie i promocję zamkniętego standardu jakim są fotokody (mimo, że na całym świecie wykorzystywane są QR Code). Nie będzie także dyskusji dlaczego operatorzy chcą by użytkownik musiał połączyć się z internetem i zapłacić by odczytać informację zawartą w kodzie.
Tym razem marketingowo. Agencja miała za zadanie wypromować klocki Lego największego w Niemczech sklepu za zabawkami www.myToys.de. Co może wyjść z klocków Lego i QRCode? QRCode stworzone z klocków, przedstawiające sceny z bajki z zakodowanym unikalnym adresem www do konkretnego produktu.
Rezultat? W czasie gdy odbywała się kampania 49% wejść na strony sklepu internetowego odbywało się za pomocą unikalnych adresów zakodowanych w reklamach.
Przeczytaj także:
Autor:Piotr w: Ciekawe kampanie, Marketing mobilny
Zamiesc komentarz