Posts Tagged ‘AIDS’

Condom MOB – czyli walczymy z AIDS

www.cesviamo.org jest włoskim serwisem społecznościowy stworzonym przez Cesvi, organizację non-profit użytku publicznego. Podstawowa idea sieci jest bardzo prosta: pomóc Tobie zaangażować Twoich znajomych do zbiórki pieniędzy na cele społeczne. W tym przypadku akcja miała spełniać trzy cele: zwiększyć zainteresowanie witryną, wytłumaczyć jak działa ta sieć społeczna na przykładzie pokazowej akcji, oraz zwiększyć wśród studentów świadomość jeżeli chodzi o AIDS.

Social media (facebook, twitter, friendfeed) pozwoliły całej akcji rozejść się w szybkim tempie. Event rozgrywał się pomiędzy dwoma włoskimi uniwersytetami. Rezultat przekroczył oczekiwania organizatorów. Podczas pierwszego condom-moba do prezerwatywy weszły 223 osoby, a podczas drugiego 230! Kampanią zainteresowały się “stare media” (tv, radio, miesięczniki) oraz nowe (sieci społeczne oraz setki witryn i blogów).

Facebook, Twitter, Flickr – razem przeciwko HIV

Przed nami jednak z najciekawszych kampanii społecznych ostatnich miesięcy. Zapoczątkowana we Włoszech akcja “WOM against HIV” wykorzystuje mechanizmy marketingu szeptanego oraz swoisty boom social media, aby rozpropagować używanie prezerwatyw – co wciąż pozostaje najlepszym sposobem zabezpieczenia się przed wirusem.

Kampania przebiega w kilku etapach, w których może wziąć udział każdy, kto tylko chce. Dzieje się tak dzięki takim współczesnym dobrom jak Facebook, Twitter oraz Flickr. Więcej informacji można uzyskać także na specjalnej stronie projektu.

Na każdym z nich otworzono specjalne strony poświęcone całej akcji. Za ich pośrednictwem można dowiedzieć się wielu interesujących faktów związanych z HIV oraz AIDS. Ponadto można zobaczyć sesje zdjęciowe znanych Włochów ( i nie tylko), którzy popierają całą akcję.

W kolejnym etapie użytkownicy portali sami mogą również tworzyć swoje galerie zdjęć z charakterystyczną prezerwatywą na języku. 20 z nich zostanie wybrane i wystawione w Mediolanie, podczas wystawy kończącej całą akcję. Na wystawie pojawią się również zdjęcia 10 wybranych celebrytów.

Na razie, na Facebooku, strona “WOM against AIDS” ma około 2, 5 tysiąca fanów. Cały czas można dołączać się i wspierać  akcję.

Marketing naprawdę wirusowy

Sześć tygodni temu w Internecie pojawił się tajemniczy wideoklip “Going All The Way” nieznanego wcześniej zespołu SDIA. Piosenka opowiada o dziewczynie o raczej luźnym podejściu do spraw związanych z seksem. Przekazywana znajomym, umieszczana na Facebooku, czy  twittowana stawała się coraz większym przebojem.

W końcu nadszedł czas na rozwiązanie zagadki. Miało to miejsce podczas obchodów Światowego Dnia AIDS, a piosenka okazała się być częścią tegorocznej kampanii. “Projekt SDIA” pokazuje jak łatwo w dzisiejszych czasach dotrzeć do przeciętnego odbiorcy. Piosenka rozprzestrzeniała się niczym wirus, “zarażając” sobą setki tysięcy ludzi.

Porównanie mechanizmu internetowego wirusa z rozprzestrzenianiem się wirusa HIV robi ogromne wrażenie. Cała kampania pokazuje jak łatwo w dzisiejszych czasach się “zarazić” (muzyką, zabawnym filmikiem, albo śmiertelną chorobą). Doskonały przykład działania marketingu wirusowego.

Zanim pójdziesz z kimś do łóżka, pomyśl o jego przeszłości

Oto kolejna kampania skierowana przeciwko AIDS. Tym razem, po Niemczech, gdzie seks bez zabezpieczenia porównywano do seksu z Hitlerem, Stalinem i Saddamem, czy naszej rodzimej kampanii ostrzegającej przed przywiezieniem dodatkowego “bagażu” z delegacji przyszedł czas na kampanię wprost odwołującą się do seksualności.

Koncepcja jest najprostsza z możliwych – pokażmy ludziom, że podczas stosunku nie stykamy się z partnerem “tylko tu i teraz”, ale z całą jego przeszłością. Stąd w plakatach OneLife kochanek/ kochanka obejmowani są przez dłonie wszystkich poprzednich seksualnych partnerów osoby, z którą odbywają właśnie stosunek.

51b1ba540003ba924ad1f079
b561bf3f0026d4b44ad1f09a
9192671d0004b3164ad1f0bd

Przerażające? Na pewno.

Czy działa? To już zupełnie inny temat. Od lat kampanie przeciw HIV / AIDS prześcigają się w oryginalności, kontrowersyjności i poziomie szoku wywoływanego przed odbiorców. Czasem nawet ma się wrażenie, że w przypadku większości kampanii marketingu społecznego głównym celem jest raczej promocja agencji niż faktyczne przeciwdziałanie problemowi.

Wszyscy wiedzą, że AIDS jest złe. Wszyscy wiemy, że jest równie straszne co Hitler, groźne co Iwan Groźny i podstępne niczym Aleksander Macedoński. Badania wśród brytyjskich nastolatków wykazały, że i owszem wiedzą czym jest AIDS, ale niestety w momencie, gdy mogliby tą wiedzę w jakikolwiek sposób wykorzystać są pod wpływem różnego rodzaju używek ( znaczna część stosunków zachodzi podczas zakrapianych alkoholem lub zaśnieżonych kokainą imprez). Co gorsza, ogromny procent młodzieży posiada niepełną, a wielokrotnie błędną wiedzę dotyczącą HIV / AIDS myśląc choćby, że  przed wirusem HIV chronią również tabletki antykoncepcyjne lub , że zarazić można się również przez kontakt ze śliną.

Być może warto byłoby pójść w stronę edukacji i nie komunikować tylko, że coś jest złe, ale przedstawić wroga jak najlepiej. Poza tym,  warto by zamiast skądinąd pomysłowych plakatów zaangażować potencjalnych narażonych i wskazać im rzeczywiste zagrożenia związane z AIDS.

Free T-Mobile Phones on Sale | Thanks to CD Rates, Best New Business and Registry Software | Grab Free Wordpress Themes