Jakiś czas temu pisaliśmy o niezwykle kontrowersyjnej brazylijskiej kampanii społecznej. Ten niezwykle specyficzny naród ponownie sięgnął po kontrowersyjne środki – tym razem w reklamie jogurtu. Klasyczne filmowe piękności: Sharon Stone ( w „Nagim instynkcie”), Marylin Monroe ( w „The Seven Year Itch”) oraz Mena Suvari (w „American Beauty”) zostały zamienione na delikatnie rzecz biorąc pulchne modelki. Efekt jest zabawny, zachwyca precyzją wykonania, a przede wszystkim… chyba działa. (Dziś na kolację był jogurt :)  )

sharon

brazil-yogurt-2

brazil-yogurt-3

Brazylia znana jest z przepięknych, smukłych kobiet. Od lat powtarza się legendy o specjalnych szkołach przygotowujących dziewczyny do zdobywania tytułów Miss Universe i Miss World. Stąd, być może, pewne przyzwolenie na odwoływanie się do tego typu potrzeb.

Trudno wyobrazić sobie podobną  reklamę w europejskich lub amerykańskich, ogarniętych szałem poprawności politycznej mediach. Zamiast tego lansuje się anorektyczne wprost piękności, poddane tysiącowi zabiegów w Photo Shopie, doprowadzając do szału naprawdę atrakcyjne dziewczyny, które zdają sobie sprawę, że nigdy nie będą TAK wyglądać.

faith_hill_photoshop

Oczywiście, kwestia lansowanych trendów to zupełnie inny temat. Ale co zrobi osoba naprawdę bojąca się otyłości? Posłucha sexy modelki namawiającej jej do zjedzenia jogurtu? A może spojrzy na zdjęcia puszystej Sharon Stone i powie sobie: „Ok. Od dziś na kolację jogurt!”.

Przeczytaj także:

  1. Współczesne ideały piękna?
  2. Dawka naprawdę pozytywnej energii
w: Buzz marketing