Archive for Październik, 2009

O czym marzą nasze samochody?

Od czasu ostatniej opisywanej kampanii samochodów (Nowe polo – nowy rodzaj kampanii) minęło już trochę czasu. Dziś nie o kampanii Polo i niestety nie będzie to też przykład odwagi polskich marketingowców. Dziś o ciekawej kampanii (ponownie Volkswagena – czy to dłuższy trend na niestandardowe działania?) na parkingach centrów handlowych.

Nasze samochody też mają własne marzenia. O czym myślą gdy my – ich podopieczni – zostawiamy je by zrobić zakupy w centrach handlowych? By być seksowniejsze, szybsze, bezpieczniejsze?

cardream

Prosta i niecodzienna kreacja, której trudno nie zauważyć spacerując w poszukiwaniu naszego auta.

Bezdomni nastolatkowie – “Nie poznajesz jej?”

Wczorajszy wpis Błażeja I ty możesz stać się bezdomnym przypomniał mi o kampanii mającej uświadomić społeczeństwu jak ważny jest problem bezdomności wśród nastolatków i jak niewiele wystarczy by choć trochę poprawić zaistniałą sytuację. W celu podkreślenia przekazu wybrano niestandardowe miejsca i nośniki, które przedstawiały śpiących nastolatków w kartonach, na gazetach, przystankach i w windzie.

To właśnie w taki sposób – tam gdzie się tego nie spodziewamy i tam gdzie dotyczy to danego problemu – powinny być tworzone kampanie społeczne.

“Didn’t notice her? That’s the real problem. Stop teen homelessness.”
“While you’re warm in bed, remeber hundrets of teens aren’t.”
“Maybe he’d have a better place to sleep if we all opened our eyes.”

Pathfinder_Outdoor-3D_girl_7
Pathfinder_Outdoor-3D_girl_6
Pathfinder_Outdoor-3D_girl_5
Pathfinder_Outdoor-3D_girl_4
Pathfinder_Outdoor-3D_girl_3
Pathfinder_Outdoor-3D_girl_2
Pathfinder_Outdoor-3D_girl

I ty możesz stać się bezdomnym…

Na dworze robi się coraz zimniej. Doskwiera to nie tylko nam, ale przede wszystkim bezdomnym. To oni najczęściej padają ofiarami mrozu, chłodu, a przede wszystkim ludzkiej obojętności.

W przeprowadzonej przez na zlecenie Medecin du Monde kampanii marketingu partyzanckiego (guerilla marketing) na francuskich ulicach pojawiły się czarne krzyże znaczące miejsca śmierci bezdomnych. Na każdym z nich widniał napis “Każdej zimy, setki ludzi umierają na chodnikach. Reaguj”

medicins-1

Mocne. Jednakże mówiąc o tak ważnych tematach przekaz musi być naprawdę szokujący. Coraz częściej, aby osiągnąć zamierzony efekt sięga się po coraz to bardziej kreatywne środki. Doskonałymi przykładami tego typu akcji mogą być hinduska kampania “When indoor is outdoor” oraz francuska “12m2″. Obie kampanie punktem wyjścia do swoich kreacji uczyniły sam billboard. Tym razem więc rzeczywiście, the medium is the message. Efekt jest również piorunujący.

indoor-homeless

W hinduskiej kampanii zadziwia zwłaszcza użycie stricte marketingowej nomenklatury, która dla bezdomnych jest czymś z pewnością abstrakcyjnym.

foundation12-1_thumb

foundation12-2_thumb

Wpis drugi odwołuje się do najzwyklejszych ludzkich potrzeb. Potrzeby intymności, godności, poszanowania. Jakże trudno spełniać te potrzeby musząc zmieścić się na 12 metrach kwadratowych z całą rodziną. Ale, dzięki tym obrazom, wracających do swoich ciepłych i przestrzennych mieszkań Paryżanie mogli uświadomić sobie, jak odmiennie, choć całkiem  blisko może wyglądać życie.

I tu dochodzimy do sedna. Wielu z nas nie jest w stanie wzbudzić w sobie empatii dla tej wykluczonej ze społeczeństwa grupy. Widzimy ich najczęściej brudnych, podartych, żebrzących na ulicach. Prawda jest trochę inna.

I co gorsza, jak uświadamia nam kampania dla Weingart Homeless Center w USA,bezdomność  może dotknąć każdego z nas.

Dlatego warto czasem spojrzeć  na bezdomnych z innej perspektywy…

weingart-homeless-1a_thumb

weingart-homeless-2a_thumb

10 najlepszych virali w historii

Filmy, które będziecie mieli zaraz okazję zobaczyć w wielu przypadkach przyniosły swoim markom więcej rozgłosu i dochodu niż jakiekolwiek inne działania reklamowe. Część z nich została stworzona tylko i wyłącznie na potrzeby Internetu, część z nich to spoty z przeznaczeniem dla telewizji, które nie zostały z różnych przyczyn wyemitowane, a część to kontynuacje lub rozszerzenia znanych z telewizji reklam, którym ofiarowano drugie życie w Internecie.

Oto spot, który okazał się zbyt kontrowersyjny dla telewizji. Dlatego przyniósł swojej marce znacznie większe zyski niż zakładano – w Internecie.

Dzięki rozwojowi YouTube, czy Hotmail marketing wirusowy (viral marketing) otrzymał doskonałe narzędzie marketingowe, które przez wiele lat trudno będzie przebić. Bowiem, ileż śmiesznych, czy szokujących filmików dostajemy dziennie za pomocą różnego typu komunikatorów? Niczym wirus rozprzestrzeniają się one po sieci, zostawiając znaczący ślad w naszej głowie – świadomość marki.

Wiele było dyskusji na temat tego, jak stworzyć doskonały spot wirusowy. Odpowiedź wydaje się być równie banalna, co trudna (do wykonania) – stworzyć coś, co poruszy miliony. Rozbawi. Wzruszy. Zaskoczy. Zaszokuje. Warto przede wszystkim pamiętać, że w centrum marketingu wirusowego jest historia. Tworząc spot wirusowy nie można w centrum stawiać marki – to nie jest reklama telewizyjna. Zasada powinna być inna. Daj ludziom rozrywkę, a powiedzą o tym dalej. Marka, w  formie logo, czy linka jest czymś dodatkowy i dla odbiorcy filmu wirusowego czymś totalnie drugoplanowym.

Zobaczmy na dwa bardzo ciekawe działania wirusowe. W pierwszym przypadku jest to znana piosenka Celine Dion “My Heart Will Go On”. Liczba odsłon: 21 milionów. Z boku natomiast:

free-macbook

Ciekawe ile spośród oglądających Celinę weszło na ten link i dowiedziało się jak zdobyć darmowe Macbooki Air.

Drugi przykład pokazuje chłopca dosłownie wymiatającego na gitarze “Canon” Johanna Pachelbela. Chcesz tak grać? Obok czeka na Ciebie link GuitarMasterPro.net i informacja o tym, że to właśnie tam nauczył się grać bohater naszego filmu.

Warto jeszcze dodać, że grającego chłopca obejrzało ponad 65 milionów użytkowników i z pewnością, co najmniej co drugi z nich chciałby grać tak jak on.

Jak widać skuteczny viral nie potrzebuje wielkiego budżetu. Wystarczy doskonały pomysł!

Przed nami, mój subiektywny ranking 10 najlepszych spotów marketingu wirusowego:

10. Cadburry’s Gorilla

Miejsce 10. dla reklamy stworzonej z myślą o telewizji, która prawdziwy szczyt swojej popularności miała, gdy pojawiła się w Internecie. Absolutny hit wśród grup wiekowych <18 oraz 30+.

9. Blentec and iPhone

To przykład absolutnie genialnej, acz zupełnie nieznanej w Polsce reklamy wirusowej producenta blenderów. Spot odwołuje się do bardzo ważnej potrzeby ludzkiej – potrzeby ciekawości. Co by się stało, gdyby kota włożyć do mikrofalówki? Co by się stało się, gdyby umieścić telewizor w lodówce? Co by się stało, gdyby zmiksować iPhone’a? I chociaż nikt z nas pewnie nie spróbuje tego w realnym życiu, spot Blenteca z pewnością obejrzy do końca.

8. Red West Salmon

To jedna z pierwszych kampanii wirusowych w Internecie cieszących się gigantycznym sukcesem. Pomysł był prosty – zaskoczmy ich! Spot zanotował ponad 300 milionów odsłon w Internecie i zdobył niezliczoną ilość nagród.

7. Smirnoff Tea Partay

To jeden z pierwszych udanych przykładów virali ery “YouTube”. Zabawny filmik imitujący hiphopowy teledysk, dzięki zawartej w sobie ironii przyciągnął kilkadziesiąt milionów widzów.

6. Trojan Games

Trojan Games to niezwykle kreatywna kampania promująca prezerwatywy. Z pewnych względów, o których dowiecie się po obejrzeniu prezentowanych spotów nie mogła trafić do telewizji. Cóż z tego, skoro sukces odniesiony w Internecie był wprost przeogromny.

5. The escalator

To jeden z absolutnie najlepszych pomysłów w historii reklamy. Wprost genialne! I co ciekawe, spot ten nie został stworzony dla żadnej wielkiej korporacji. Z resztą, zobaczcie sami!

4. Transport for London

To jeden z tych spotów, które działają na mnie najbardziej. Sam wysłałem go do kilkunastu moich znajomych.

3. Quicksilver Dynamite Surfing

Gdy pierwszy raz zobaczyłem ten spot byłem przekonany, że został stworzony przez kolesi z  ”Jackassa’. Znakomity realizm. Świetny pomysł. I wtedy, na końcu pojawia się logo Quicksilver. Czapki z głów!

2. Berlitz Language

Obecność tego filmiku może być odrobinę kontrowersyjna. Został bowiem stworzony z myślą o telewizji, i tam miał swoją premierę. Nie zmienia to jednak tego, że największe sukcesy odnosił właśnie jako wirus w Internecie. Przesłany, tylko przez mnie do połowy ludzi, których znam. Umieszczony na Facebooku. Absolutny klasyk. No, i to kultowe już w moich kręgach powiedzonko

1. Dove Evolution.

Oto mój numer jeden. Z kilku powodów. Trudno dziś zrobić coś co naprawdę poruszy miliony. Coś, co wbije w fotele. Większość virali opiera się na humorze – ten podejmuje znacznie poważniejsze tematy. Demaskatorski. Naturalny. Prawdziwy. Absolutne wirusowe arcydzieło!

Reklama Samsung Corby przez social media

W celu promocji nowego telefonu, Samsung Corby, na ulicach Sao Paulo postanowiono zorganizować wielką bitwę na… farbę :) Dokładniej mówiąc na ogromne ilości farby bo podczas potyczki wylano 2 tysiące litrów tej substancji. Zastanawiasz się co ma wspólnego telefon komórkowy z bitwą na kolory? Do rywalizacji zostały wybrane 4 osoby, które bardzo aktywnie uczestniczą w życiu w serwisach społecznościowych (Facebook, MySpace, Twitter, Orkut). Każdy z czterech uczestników otrzymał telefon i 24h na zebranie swojej drużyny. Powiązanie Corby z tymi serwisami nie jest przypadkowe – telefon został zaprojektowany by współpracować i ułatwiać komunikację za pośrednictwem najbardziej popularnych na całym świecie serwisów społecznościowych.

W ciągu kilkunastu dni:
- kilka tysięcy uczestników serwisów społecznościowych dowiedziało się o nowym produkcie Samsunga,
- kilkaset osób wzięło udział w bitwie i będzie swoje relacje opowiadało znajomym,
- ponad 200 tysięcy osób obejrzało jedną kopię nagrania z bitwy.

Reklama grająca na ludzkich emocjach i marzeniach

Pobudzanie emocji u klienta to jedno, a granie na jego emocjach to już zupełnie co innego. Pewna marka postanowiła zbudować historię pełną emocji by na sam koniec wpleść do opowieści swój produkt. Aby nie psuć elementu zaskoczenia proponuję najpierw obejrzenie poniższego filmu (znalezionego u Rafała).

4 minuty budowania napięcia, historia walki o swoje marzenia i przeciwstawiania się panującemu nurtowi by zareklamować szampon dla włosów. Geniusz czy lekka przesada? (Jedną kopię filmu na YouTubie obejrzano ~2 miliony razy).

Jak Cola zmienia się w tłuszcz

Jaki jest jeden z najpoważniejszych problemów w Stanach Zjednoczonych. Kryzys? Emigracja? Globalne ocieplenie?

Owszem, ale coraz poważniejszym problemem staje się chorobliwa otyłość. Szacuje się, że co trzeci ( a w niektórych stanach co drugi) Amerykanin jest dotknięty kliniczną otyłością, co odbija się na jego funkcjonowaniu społecznym oraz zawodowym.

W Nowym Jorku postanowiono przyczynić się do zatrzymania tej plagi serią szokujących plakatów. Na każdym z nich do szklanki wlewany jest colo-podobny napój, który zamienia się w……  Z resztą, zobaczmy sami.
c054fd4c002bec084ad4d853

Ktoś ma może ochotę na zimną Colę?

Jak reklamują się zachodnie uczelnie?

Billboardy, plakaty, studenckie imprezy – to pomysły naszych rodzimych uczelni na promocję. Wszystkie reklamy są mocno wyważone i spokojne. Z reklam, którymi w okresie rekrutacji obklejone są całe miasta wyczytać można jedno – życie studenckie jest nudne i sprowadza się wyłącznie do otrzymania ‘papierka’ potwierdzającego ukończenie studiów. Tylko czy życie studenta naprawdę jest nudne? Czy spędzamy 5 lat, w murach danej uczelni z ludźmi, którzy często towarzyszą naszemu życiu przez kilkadziesiąt kolejnych lat tylko i wyłącznie by otrzymać ‘papier’?

Idąc tym tokiem myślowym Uniwersytet Quebec w Montrealu postanowił pokazać, ze czas spędzony u nich jest wyśmienitą zabawą. 172 studentów, którzy dopiero co się poznało wykonało w jednym ujęciu utwór The Black Eyed Peas “I gotta feeling”.

Wyłącznie jedną kopię klipu w serwisie YouTube obejrzano 1 667 812 razy, a o całej akcji mówiło CNN.

Kasia Wilk oraz Sławek Uniatowski dla Ady i Amelki

Kasia Wilk, znana z takich piosenek jak „Ważne”,  śpiewanej z Mezo czy „Do kiedy jestem”, zaprezentowanej podczas tegorocznego Festiwalu w Sopocie oraz Sławek Uniatowski, zdobywca 2 miejsca w IV edycji Idola – wystąpią 19. października przed poznańską publicznością w klubie Blue Note. Zaśpiewają podczas koncertu charytatywnego, z którego dochód przeznaczony zostanie na pomoc dwóm chorym wielkopolankom – Amelce i Adriannie. Imprezę swoją obecnością wesprze też Piotr Reiss, legenda poznańskiej piłki nożnej.

52682

Amelia Zamczyk jest małą poznanianką i choć ma dopiero rok, cierpi na hipoglikemię hiperinsulinową. To bardzo rzadka, genetyczna choroba. Większość dzieci umiera na to schorzenie już w drugiej dobie życia. Sześć miesięcy zajęło rodzicom Amelki przecieranie ścieżek w Polsce i za granicą, by znaleźć lek na tę chorobę. Udało im się nawiązać kontakt z jednym z niewielu specjalistów w tej dziedzinie – dr Oliverem Blankensteinem. Podczas koncertu będziemy zbierać pieniądze na przeprowadzenie kosztownego badania, które pozwoli na operację ich córki. Z kolei Adrianna Frąckowiak ma 2 lata, mieszka w Manieczkach pod Poznaniem i choruje na rdzeniowy zanik mięśni (choroba Werdinga-Hoffmanna) – chorobę dziedziczną i nieuleczalną. Ada oddycha przy pomocy respiratora i wymaga 24-godzinnej opieki. Dochód uzyskany z koncertu ma pomóc w sfinansowaniu rehabilitacji dziewczynki..

Ten wyjątkowy koncert charytatywny organizowany specjalnie dla tych dwóch dziewczynek, rozpocznie się w poniedziałek 19. października o godz. 20.00 w poznańskim klubie Blue Note. W koncercie weźmie udział wokalistka Kasia Wilk oraz  finalista czwartej edycji „Idola” Sławek Uniatowski. Swoją obecność obiecał także Piotr Reiss, legenda poznańskiej piłki nożnej. Piłkarz chętnie rozda autografy i porozmawia ze swoimi fanami. To już druga tego typu impreza. Inicjatywa odbędzie się pod patronatem honorowym Prezydenta Poznania Ryszarda Grobelnego.

max_photoproduction0651_46af05dd0cf00_96d5a9bf


Jednak ten szczytny cel będzie mógł wesprzeć każdy z nas. Pokażmy, że Poznań wie jak pomagać. Bilety-cegiełki w cenie minimalnej 20 zł dostępne będą przed samym koncertem w klubie Blue Note. Dochód z biletów przeznaczony jest wyłącznie na pomoc dziewczynkom.



plakat2-01

Sponsorzy koncertu: FILTRON, P.H.U. Jacek Pawlicki, Agencja Plodni.com, Restauracja “U mnie czy u ciebie”, NH Hotels, USI oraz drukarnia “Profes”.


Nie myślisz – zapłacisz!

To tytuł kampanii przeciw nierozsądnej jeździe samochodem stworzonej u naszych południowych sąsiadów. Tym razem nie ma symboliki, czy inteligentnej gry słów. Jest dosadność. Dosadność, która powala. Nie znam osoby, która jest w stanie przejść obok tych spotów obojętnie.

Taka jest niestety prawda. Prowadząc nierozważnie samochód nie narażasz tylko siebie, ale także wszystkich wokół. Śmierć kierowcy, w takich wypadkach jest dla niego z pewnością (jakkolwiek paradoksalnie to nie zabrzmi) szczęściem. Bo przecież łatwiej nie żyć, niż jako zabójca (czasem nawet najbliższych).

Stąd być może ogromna siła tej kampanii, że nie koncentruje się na nas samych, ale na naszych bliskich. To oni są tak naprawdę są naszym światem. A o tak ważnych sprawach trudno nie mówić dosadnie.

Dlatego, spójrz na te spoty i zastanów się, czy zawożąc dziś dziecko do szkoły naprawdę musisz pisać sms / rozmawiać ze swoją sekretarką / jeść śniadanie / poprawiać makijaż…..

Free T-Mobile Phones on Sale | Thanks to CD Rates, Best New Business and Registry Software | Grab Free Wordpress Themes