Czy stary, biały Fiat 125p może wciąż jeszcze budzić emocje?
Owszem, może. Jeśli tylko dostanie się w ręce “Płodnych” oraz jednego z ich ulubionych klientów.

Wspomniany wcześniej Fiacior został uratowany przed pójściem na złom – wprost wyrwany ze szponów starszego Pana (wnioskując po wystroju samochodu) o zainteresowaniach tematyką religijną. Mimo kilku małych wad szybko stał się ulubieńcem wypożyczalni samochodów “Lucas Car Rental” oraz Agencji ‘Płodni.Com”.
Zanim lucasowa maskotka mogła wyjechać na ulice Poznania musieliśmy go ochrzcić oraz zafundować mały tuning. Propozycje nazwy były dwie: “Papamobile” – ze względu na niezliczoną ilość podobizn Papieża wypełniających całe wnętrze oraz “Fiacior”. Jak łatwo się domyslić po tytule postu, wygrała ta druga nazwa
Co do tuningu, zajęli się tym specjaliści z Prywatnego Przedszkola “Gumisiowy las”.

Tak przyozdobiony “Fiacior” stał się prawdziwym znakiem rozpoznawczym “Lucas Car Rental”. Nikt nie przechodził, ani nie przejeżdżał obok niego obojętnie. Był też doskonałą ilustracją zamieszczonego na tylnej szybie hasła “Wynajmiemy każdy samochód”. Jednym z etapów kampanii było parkowanie “Fiaciora” pod siedzibami korzystających z usług wypożyczalni firm. Na twarzach dosłownie wszystkich pojawiały się uśmiechy.
Sama realizacja kampanii dostarczyła nam również mnóstwo wrażeń. Pamiętam, gdy podczas pewnego deszczowego dnia “Fiacior” nie chciał za nic w świecie odpalić. Akurat wtedy jeździliśmy nim z modelami, i wszyscy mieliśmy białe buty. Kilkaset metrów pchania ‘Fiaciora” przez kałuże i buty nie były już białe. A gdy samochód w końcu odpalił, okazało się, że siedzący za kierownicą model nie miał prawo jazdy
. No i zabawa od początku…
Czasem “Fiacior” buntował się nie tylko nie chcąc odpalać. Zdarzało mu się gasnąć na najbardziej ruchliwych skrzyżowaniach. Raz również postanowił co kilka sekund otwierać tylni bagażnik. Nie ma to jak podróż z otwartą klapą
W innym z etapów kampanii, “Fiacior” zamienił się w samochód kurierski, i za jego pomocą do potencjalnych klientów “Lucas Car Rental” trafiły pączki z wylukrowanym na środku logo firmy.
Działo się naprawdę sporo
. A my czekamy na więcej tak otwartych klientów jak “LCR”.
Posted in
Tags:


